Dlaczego likwidacja szkód w HDI jest prosta i przyjazna?

Ponizej znajdują się odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania związane z likwidacją szkód. Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na poszukiwane pytanie napisz do nas, a konsultant skontaktuje się z Tobą w możliwie jak najkrótszym czasie.

Jak HDI ocenia rozmiary szkody przez telefon?

 

Coraz częściej zaskakujemy klientów informacją, że mogą otrzymać odszkodowanie tylko na podstawie rozmowy telefonicznej.

Jest to możliwe w większości rodzajów ubezpieczeń, a w szczególności komunikacyjnych, mieszkaniowych, osobowych (NNW czy turystyczne), a nawet mienia firm. Wiele osób jest zdziwionych taką możliwością i szybkością wypłaty odszkodowania, które trafia na ich konto bankowe. Ale chętnie z tej możliwości korzystają.

Jest to możliwe dzięki temu likwidatorzy wykorzystują do oceny rozmiarów szkody zgłaszanej przez telefon, specjalistyczne programy do oceny kosztów naprawy samochodu czy usunięcia uszkodzeń w mieszkaniu (np. Carwert firmy Eurotax, czy Norma Pro) – dokładnie takie same z których korzystają rzeczoznawcy. Dzięki temu mogą  ocenić rozmiary szkody na podstawie dokładnych ustnych informacji udzielanych przez klienta. Jeśli z jakiś powodów nie jest to możliwe, likwidator może poprosić o dosłanie zdjęć. Wtedy również nie musimy na miejsce wysyłać rzeczoznawcy.

Nie oznacza to jednak, że wystarczy do nas zadzwonić i zgłosić szkodę, której nie było lub w rzeczywistości była mniejsza, a my wypłacimy odszkodowanie. Z ewentualnymi nadużyciami rodzimy sobie na kilka sposobów.

Po pierwsze: osoby, które obsługują zgłoszenia szkód mają odpowiednie przygotowanie i doświadczenia, żeby móc wyłowić zgłoszenia, które budzą wątpliwości.

Po drugie: wspiera je też system informatyczny, który po analizie zebranych danych w trakcie zgłoszenia szkody sugeruje czy dane zgłoszenie można skierować na szybką ścieżkę. Dlatego też nie stosujemy sztywnych limitów kwotowych, do których szkoda może być likwidowana na telefon. Zawsze decyduje o tym likwidator po przyjęciu zgłoszenia.

Po trzecie: wyrywkowo weryfikujemy szkody zakwalifikowane do uproszczonej ścieżki likwidacji szkód, sprawdzając, np. rozmiary uszkodzeń czy w ogóle sam fakt ich zaistnienia.

 

Ważne! Jeśli zgłoszenie było niezgodne z prawdą, korzystamy z możliwości zgłoszenia próby wyłudzenia do prokuratury.

 

O jakich obowiązkach powinien pamiętać ubezpieczony posiadacz nieruchomości?

Standardem w zapisach ogólnych warunków ubezpieczeń nieruchomości jest wyłączenie odpowiedzialności towarzystwa w przypadku jeśli niewykonanie okresowych przeglądów technicznych czy badań okresowych, miało wpływ na powstanie lub rozmiar szkody. Chodzi o to, żeby ubezpieczenie nie było traktowane jako alternatywa dla dbałości o stan, np. instalacji elektrycznej. Klient nie może powiedzieć: nie robię przeglądów i konserwacji instalacji, a jak się dom spali - trudno, wybuduję sobie nowy za odszkodowanie. Gdyby wszyscy mieli takie podejście płacilibyśmy za ubezpieczenie nieruchomości nie kilkaset złotych, a kilka tysięcy.

 

Dlatego zgodnie z Art. 62 Ustawy Prawo budowlane obiekty powinny być w czasie ich użytkowania poddawane przez właściciela lub zarządcę okresowej kontroli. W zależności od przedmiotu kontroli powinny one być przeprowadzane:

1.  co najmniej raz w roku, jeśli kontrola ma polegać na sprawdzeniu stanu technicznego:

  • elementów budynku, budowli i instalacji narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działania czynników występujących podczas użytkowania obiektu,

  1. instalacji i urządzeń służących ochronie środowiska,

  2. instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych).

 

2.  co najmniej raz na pięć lat, przy kontroli polegającej na:

sprawdzeniu stanu technicznego i przydatności do użytkowania obiektu budowlanego, estetyki obiektu budowlanego oraz jego otoczenia,

badaniu instalacji elektrycznej i piorunochronowej w zakresie stanu sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, oporności izolacji przewodów oraz uziemień instalacji i aparatów.

Jak przyspieszyć likwidację szkody?

HDI coraz więcej szkód likwiduje tylko na podstawie rozmowy telefonicznej z klientem. W przypadku ubezpieczeń komunikacyjnych rośnie też popularność likwidacji szkody w sieci warsztatów współpracujących.

Staramy się uprościć procesy i procedury tak, żeby możliwie szybko wypłacać odszkodowania. Niestety nie zawsze jest to możliwe, bo bez niektórych informacji czy dokumentów od klientów nie możemy wypłacić odszkodowania.

Z obserwacji naszych likwidatorów wynika, że najczęstszymi problemami są:

  • Brak numeru konta. Często klienci zapominają wpisać, czy podać taką informację w zgłoszeniu szkody, a potem nie pamiętają o uzupełnieniu takiej informacji. Unikamy wysyłania pieniędzy przekazem pocztowym, co jest kosztowne i kłopotliwe dla klienta.

  • Brak wskazania przez klienta sposobu wypłaty odszkodowania. Najczęściej chodzi o brak upoważnienia dla warsztatu, co uniemożliwia dokonanie tzw. bezgotówkowego rozliczenia szkody, czyli między warsztatem a towarzystwem.  

  • Brak wskazania osoby uprawnionej do odbioru odszkodowania. Szczególnie w przypadku, gdy umowa ubezpieczenia była przedmiotem cesji na bank lub ubezpieczone mienie (najczęściej pojazd) było w leasingu lub był ustanowiony na nim zastaw rejestrowy. To samo dotyczy mienia, które ma kilku współwłaścicieli. W każdym z tych przypadków potrzebna będzie zgoda banku, leasingodawcy czy współwłaściciela na wypłatę odszkodowania określonej osobie. W przypadku banków zdarzają się też sytuacje, w których bank warunkuje wypłatę, np. przedłożeniem rachunków za naprawę pojazdu. Zdarzają się banki, które nie przysyłają pism do ubezpieczycieli - tylko do klientów, a z kolei klienci nie odsyłają ich do towarzystwa. Wtedy obie strony czekają: klient na wypłatę, a ubezpieczyciel na dokument.

  • Utrudniony kontakt z klientem w celu wykonania oględzin. Czasem ciężko z klientem umówić się na oględziny samochodu czy mieszkania, bo np. często wyjeżdża czy po prostu dużo pracuje. Oczywiście rzeczoznawca w miarę możliwości dostosowuje się do preferencji klienta, ale ponieważ ogląda on dziennie kilka samochodów, nie zawsze jest w stanie to zrobić.

  • Brak dokumentów. Do likwidacji szkody niezbędne są, np. kopia dowodu rejestracyjnego pojazdu czy aktu własności nieruchomości, a czasem klienci nie dosyłają tego typu dokumentów.

 

Czy z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych mogę zgłosić roszczenie dotyczące handlowego ubytku wartości pojazdu?